sobota, 25 lipca 2015

ROWEREM DO...Sosnowca na Trójkąt Trzech Cesarzy

Hey, 
W piątek (24/07) wybrałam się na rower z moją koleżanką. Zacznijmy od tego, że wyciągnęłam mojego dwukołowca po 2 latach z piwnicy. Pięknie wymyty mógł ruszać na ulice miasta. O 18 wyruszyłyśmy w stronę Sosnowca. W jedną stronę do naszego celu miałyśmy ok. 5km. Pojechałyśmy bardziej taką leśną drużką, która miała zjazdy do ogródków działkowych. Na początku minęłyśmy Cmentarz Żydowski Modrzejowa. Nie wielki obiekt zabytkowy, ogrodzony czarnym potężnym płotem z gwiazdami Dawida. Cmentarz został założony w 1790 roku, czyli 225 lat temu. Odrestaurowany w latach 1990-1993 taraniem żydów z Modrzejowa z Izraelu,USA,Kanadzie i innych krajach, niestety zarośnięty trawą, ale wygląda w dobrym stanie. 


No i po pokonaniu leśnej nie prostej dróżki dotarliśmy pod "wzgórze". Nie było gdzie zostawić rowerów, więc musiałyśmy je wprowadzić jakoś pod stromą górę ze schodami. Na samej górze przypięłyśmy je do siebie i poszłyśmy na dół zobaczyć jak 2 rzeki łączą się w jedną. Nazwa Trójkąt Trzech Cesarzy wzięła się od lat 1846-1915, gdy zbiegały się granice trzech europejskich mocarstw: Prus, Austrii i Rosji. Więcej historii na ten temat znajdziecie tu klik
Po zrobieniu paru zdjęć i nagraniu krótkiego filmiku, postanowiłyśmy wracać do domu. 




Po 2 lat nie jeżdżenia zrobiłam 10km w ponad 1 godzinę. Super uczucie, brak jakiegokolwiek zmęczenia. Polecam Wam wszystkim takie wycieczki. Niekoniecznie rowerowe. 

Wyraź swoją opinię na temat tego posta na dole ;

Zostaw komentarz + tu mnie znajdziesz: 
Facebook: https://www.facebook.com/majabeautifullife
Instagram: https://instagram.com/6.maja.9/
Twitter: https://twitter.com/l_maja98
Ask: http://ask.fm/ajleefanka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz