sobota, 18 lipca 2015

It's friday! Statek piracki, galeria, Starbucks ♥

Hey
Wczoraj był piątek (17.07.), czyli wydawałoby się, że kolejny nudny dzień wakacji. Jednak po 14 pojechałam wraz ze znajomą do Katowic. Odwiedziłyśmy Starbucksa (wizyta w Kato bez tego miejsca nie miałaby dla mnie sensu), gdzie piłam Caramel Coffee Jelly

Przed 16 poszłyśmy do Break The Code, gdzie miałyśmy rezerwacje na pokój "Statek Piracki". Oczywiście Ola została zapięta w duże kajdanki z kołkiem, następnie znalazła się przy ścianie w jednym rogu pokoju. Mnie też to nie minęło, ale byłam skuta w kajdanki ala policyjne (już wiem czego nie chce) i zostałam przypięta do drugiego rogu pokoju. Zabawa była super, oczywiście jak by było nas więcej np 3 osoby to być może lepiej by nam to poszło, bo niestety w 45 min nie zdołałyśmy się wydostać z zamkniętego pomieszczenia. Polecam serdecznie. 


Później wróciłyśmy do Galerii Katowickiej, gdzie pochodziłyśmy trochę po sklepach zastanawiając się czy coś kupujemy. Następnie przystanek Starbucks, gdzie wzięłam sobie Berry Hibiscus ♥ 


Powrót na sklepy, gdzie po ponad 30min chodzenia po jednych i tych samych sklepach zdecydowałyśmy się wreszcie na jakiś ciuch. W sklepie InSide kupiłam sobie 2 t-shirty, jeden na ramiączkach, drugi z krótkim rękawem, oczywiście z motywami USA :) 

 Freedom Forever/Inside/14.99zł

USA Heart/Inside/14.99zł

Na koniec dnia w Katowicach, poszłyśmy do...Starbucksa po picie na podróż autobusem (76), gdzie tym razem wzięłam Mango Juice

Super dzień. Każdemu polecam zabrać ekipe do 4 osób i wybrać się do Break The Code. A Wy co robiliście w piąteczek? 

Wyraź swoją opinię na temat tego posta na dole ;

Zostaw komentarz + tu mnie znajdziesz: 
Facebook: https://www.facebook.com/majabeautifullife
Instagram: https://instagram.com/6.maja.9/
Twitter: https://twitter.com/l_maja98
Ask: http://ask.fm/ajleefanka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz