piątek, 22 maja 2015

TAG: Mój pierwszy raz ^.^

Hey kochani,
Mamy piątek...czyli początek weekendu, który pogodowo nie zapowiada się zbyt pięknie (przynajmniej u mnie, a jak u was?) Nie mam zbytnio wielu pomysłów na kolejne posty, ale coś mnie olśniło i postanowiłam zrobić/napisać TAG :) Nazwa TAGu bardzo podchwytliwa, skojarzenia skojarzeniami, ale nie ma tam nic z treści +18 :) Tak więc nie przedłużam i zapraszam do przeczytania dalszej notki :*....



1. Czy rozmawiasz jeszcze ze swoją pierwszą miłością? 
  Bardzo ciężkie pytanie na początek, gdyż nie wiadomo czy chodzi tutaj o pierwszą "miłość" z podstawówki, która była odwzajemniona, czy też te nieodwzajemnione, skomplikowane związki. Jeśli chodzi o czasy młodości, czyli podstawówka, to odpowiedź brzmi nie, nie mam z tym kolesiem żadnego kontaktu. Natomiast jeżeli chodzi o miłość ze szkoły średniej, czyli nie tak dawno temu (on chyba był tym jedynym którego najmocniej kochałam, chyba chodzi o to że był starszy o 5 lat, ja byłam już bardziej "dorosła") to utrzymujemy w miarę czasem kontakt. :)

2. Jaki był twój pierwszy napój alkoholowy? 
  Od paru lat staram się być abstynentką i nawet mi się to udaje, gdyż moi znajomi już się przyzwyczaili, że nie pije u nich na imprezach. A tak cofając się z jakieś 10-11 lat to chyba pierwszym napojem alkoholowym był szampan, który rodzice czasem mi dawali jak otwierali butelkę u babci i nie chcieli, żeby Maja była poszkodowana, hehe ^^

3. Jaka była twoja pierwsza praca?
  Hymm...praca na czarno. Razem z moją dobrą, o rok starszą, sąsiadką, jak byłyśmy małe (ok 7-8 lat) to kupowałyśmy cukierki pudrowe i chodziłyśmy po naszym osiedlu, pukając do drzwi i sprzedając je. Oczywiście nikt cukierków nie brał, ale kasę dawali (od 2 do 5 zł...to było szaleństwo potem w sklepie). Zdarzało się też, bardzo często, że chodziłyśmy po dworze i zbierałyśmy kwiatki, w dużej przewadze stokrotki. Małe bukieciki też sprzedawałyśmy w różnych cenach. :) To były czasy hehe

4. Jaka była pierwsza osoba, która do ciebie dziś napisała? 
  W związku z tym, że chodzę do szkoły i wszyscy wiedzą o tym, to nie piszą. Ale pierwszą osobą, która dziś raczyła do mnie napisać była moja kochana kuzynko-chrzestna :*

5. Jaka była pierwsza osoba, o której dziś pomyślałaś? 
  Już dokładnie nie pamiętam kto był pierwszy, ale wiem że pomyślałam dziś, w szkole dopiero, o mojej kochaniutkiej Lence (siostra) i o moim staarszym dobrym koledze Adiku :) Hahaha Ale czemu o nim pomyślałam, to już sama nie wiem

6. Gdzie po raz pierwszy leciałaś samolotem? 
  Pierwszy raz leciałam samolotem w 2008 roku, kiedy to leciałam na wakacje do Tunezji :) I od tego się zaczęła moja wielka miłość do latania. Uwielbiam latać i mogłabym tak kursować co dziennie.

7. Gdzie po raz pierwszy zostałaś na noc?
  Dooość dawno temu to było, u mojej przyjaciółki jak jeszcze mieszkała niedaleko mnie :) Spanie w śpiworze na dywanie w salonie lub spanie razem w łóżku. Dobre czasy

8. Kto był pierwszą osobą, z którą dziś rozmawiałaś? 
  Paru chłopaków dziś ze mną gadało. Wielki plus mieć 2 dziewczyny (razem ze mną) i 25 chłopaków w klasie. Jeszcze jak się samej chodzi...królewna hehe :D

9. Co było pierwszą rzeczą jaką dziś zrobiłaś? 
  Wyłączyłam budzik, który obudził mnie o 6.50. Następnie bardziej taką zwyczajną i codzienną rzeczą było włączenie TV, ubranie okularów i oglądanie programów.

10. Jaki był pierwszy koncert, na którym byłaś? 
  Pamiętam...kiedyś z rodzicami w parku Słupna (w lesie u mnie) był koncert Eweliny Flinty i oczywiście musiałam tam być. I to chyba był pierwszy koncert w moim życiu.

11. Pierwsza złamana kość? 
  Na szczęście, dzięki Bogu, nie miałam złamanej kości !!!

12. Pierwszy piercing? 
  Jak dobrze pamiętam, to było przekłucie uszu w wieku 5 lat. Ból wtedy niesamowity, ale teraz coraz bardziej mnie ciągnie do przekłucia sobie jeszcze paru miejsc.

13. Pierwsze państwo za granicą, do którego pojechałaś? 
  W 100% moje "mini rodzinne" Niemcy. Mini rodzinne dlatego, że mam tam praktycznie całą rodzinę.

14. Jakie było twoje pierwsze zwierzątko domowe?
  Nie miałam zwierzątka i do tej pory nie mam. Z opowieści mamy wiem, że podobno mieliśmy rybki kiedyś, ale czy to prawda to nie wiem.

15. Pierwsza uwaga w dzienniczku?
  Wzorowa uczennica nie ma uwag ;) Mimo, że oceny nie były i nie są nadal za ciekawe, to zachowanie wzorowe z roku na rok się pojawia. Zero uwag, zero ujemnych pkt.

16. Pierwsza jedynka w szkole? 
  Hahaha dobre pytanko...Dużo ich było i pewnie ich jeszcze troche będzie, więc nie zbyt pamiętam kiedy był ten pierwszy raz. Pewnie czasy podstawówki :D

No i tym sposobem doszliśmy do końca TAGu. Wszystkim bloggerom go polecam. A wam, drogim czytelnikom, chciałam zaproponować, abyście pisali swoje propozycje na kolejne TAGi lub zwykłe posty, które chcielibyście przeczytać/obejrzeć na moim blogu :)
Wyraź swoją opinię na temat tego posta na dole ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz